Niech trwa zima

Synoptycy twierdzą, że pod koniec tygodnia skończy się mroźna zima. Zaś w sobotę i niedzielę będzie już zupełna wiosna. W sobotę wartości maksymalne na termometrach pokażą 9-10 stopni, a w niedzielę nawet 13 stopni Celsjusza.
Zapewne cieszy to drogowców i kierowców, a martwi dzieci oraz narciarzy, którzy sezon szusowania po stokach mieli i tak mocno ograniczony, niekoniecznie z powodów atmosferycznych. Mnie osobiście zima nie zdążyła się dać we znaki i nie tęsknię jeszcze za wiosną. Tym bardziej w lutym. Wszystko bowiem powinno mieć swój czas, a tym bardziej pory roku.
Gwałtowne ocieplenie na pewno nie ucieszy mieszkańców nadwiślańskich miejscowości. Taka sytuacja może doprowadzić do  powodzi. Zwłaszcza przy szybkim topnieniu śniegu, opadach deszczu i  powstających zatorach. Przypomina to zdarzenia, które w 1982 roku doprowadziły do gigantycznej powodzi. Wówczas powódź objęła miejscowości położone nad Wisłą, na odcinku od Wyszogrodu do Włocławka. Powodem był zator na rzece.
Oby historia nie powtórzyła się, a wiosna na razie odpuściła.
Janusz Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*