Oszukani na wirusa

Oszuści wykorzystują każdą metodę i sytuację, aby wzbogacić się naszym kosztem. Szczególnie panująca epidemia koronawirusa stała się polem do popisu dla różnego rodzaju przestępców, którzy wykorzystując naiwność innych, liczą na szybki zarobek.

Jak wynika z danych sochaczewskiego sanepidu, liczba chorych na covid-19 wynosi już 1661, a na początku tego tygodnia, czyli 9 listopada, było ich 1339. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie nie możemy liczyć na złagodzenie wprowadzonych obostrzeń. Mogą one być jeszcze bardziej dotkliwe, jeżeli liczba zachorowań nie będzie spadać.

Okazuje się jednak, że epidemia to również pole popisu dla różnego rodzaju oszustów, którzy wprowadzone obostrzenia chcą wykorzystać dla szybkiego zarobku naszym kosztem.

Metoda na sanepid

Pierwsza metoda to oszustwo na sanepid. Otóż oszuści wpadli na pomysł wysyłania SMS-ów, w których informują nas o pozytywnym wyniku testu na covid-19. Do wiadomości załączony jest numer kontaktowy, pod który należy zadzwonić, aby uzyskać dodatkową informację.

Przesłana nam wiadomość brzmi przekonywająco: „Inspekcja sanitarna: Proszę o natychmiastowy kontakt telefoniczny pod nr 571 513 950 w sprawie dodatniego wyniku covid-19. W przypadku braku kontaktu sprawa zostanie skierowana na policję”.

Z tym tylko, że podany numer to założona przez przestępców płatna linia, gdzie za minutę połączenia musimy zapłacić 5 zł. Sprawa jest na tyle poważna, że Główny Inspektorat Sanitarny wydał komunikat, w którym ostrzega przed tego typu oszustwami. Czytamy w nim: „inspekcja sanitarna nigdy nie wysyłała, ani nie wysyła wiadomości tekstowych o takiej treści. Podejrzane SMS-y prosimy potraktować jako spam”. GIS sugeruje, aby dla własnego bezpieczeństwa po prostu usunąć otrzymaną wiadomość.

Z kolei inne oszustwo polega na wysyłaniu SMS lub informacji drogą elektroniczną, w której przestępcy podszywają się pod Światową Organizację (WHO) i proszą o pomoc w śledzeniu rozpowszechniania się koronawirusa w zamieszkałej przez nas miejscowości. Aby pomóc, należy zalogować się na podanej przez oszustów stronie. Jednak, kiedy to zrobimy, zainstalowany tam wirus przejmuje kontrolę nad naszym komputerem. A stąd tylko krok, w przypadku gdy robimy opłaty przez internet, do utraty pieniędzy znajdujących się na naszym koncie bankowym.

Płatne szczepionki

Jednak na tym pomysłowość oszustów się nie kończy. Tym bardziej, że do działania zmotywowała ich informacja dotycząca planowanego zakupu przez rząd 20 milionów szczepionek przeciwko koronawirusowi. Ta zapowiedź spowodowała, że przestępcy zaczęli wysyłać do nas SMS o następującej treści: „Zgodnie ze specustawą dotyczącą koronawirusa wszyscy obywatele RP będą szczepieni. Z refundacją koszt wynosi 70 zł. Zapłać już dziś, aby uniknąć kolejek”. Oczywiście, jak w przypadku innych „przekrętów”, do wiadomości dołączony jest link kierujący do strony z płatnościami. Nie dość, że zapłacimy oszustom, to na dodatek nasz komputer zostanie zainfekowany wirusem komputerowym.

Dlatego przypominamy, że zakupione przez rząd szczepionki będą bezpłatne. Podobnie jak bezpłatne jest leczenie chorych na covid. A właśnie zachorowania stały się ostatnio modne wśród przestępców, którzy do tej pory stosowali metodę na wnuczka czy policjanta.

Mieszkanka jednego z nowohuckich osiedli odebrała telefon od rzekomej wnuczki, która powiedziała, że: „mama leży w szpitalu w stanie krytycznym z powodu zakażenia koronawirusem”. Rozmówczyni podała, że jest możliwość wyleczenia chorej, podając jej szczepionkę, która kosztuje 30 tysięcy euro, a po pieniądze do babci zgłosi się syn ordynatora ze szpitala – mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji. Starsza pani w to uwierzyła i oszustowi, który się u niej pojawił, przekazała umówioną kwotę.

Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*