Na żagle do Zawad

Być może już za parę lat w naszym powiecie, na Utracie między Zawadami, a Starymi Gnatowicami powstanie piękny zalew, nad którym będziemy spędzać wolny czas. Architekt Anna Kowalska – Naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa Powiatu Warszawskiego Zachodniego wykonała projekt zbiornika retencyjnego na Utracie wraz z koncepcją programowo przestrzenną zagospodarowania rekreacyjnego. Projekt ten został już zgłoszony do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, które realizuje działania w ramach Planu Przeciwdziałania Skutkom Suszy. Nasz projekt znalazł się na 10 miejscu w Polsce, w programie „Stop Suszy” (w klasie zbiorników) i ma szansę na realizację.

Będzie gdzie pływać

Projekt zakłada utworzenie dużego zbiornika retencyjnego o pow. 75 ha, a obok niego mniejszego zbiornika (wstępnego, oczyszczającego wodę) o pow. ok. 15 ha , który będzie oddzielony groblą. „Zbiornik Zawady” będzie położony w dolnym biegu rzeki Utraty, w południowej części gminy Kampinos, w bagnistej dolinie otoczonej skarpami. Takie ukształtowanie terenu jest bardzo korzystne dla przyszłej inwestycji, naturalna rzeźba powierzchni znakomicie ułatwia budowę zbiornika. Wystarczą relatywnie niewielkie działania, aby spiętrzyć wodę na obszarze doliny. Konieczna jednak będzie budowa grobli i tamy, gdzie zaplanowano małą elektrownię wodną.

Retencja i rekreacja

Główną ideą powstania tego opracowania było nie tylko zaprojektowanie zbiornika, ale zbadanie możliwości rozwoju całego regionu pod kątem ożywienia rekreacji i turystyki, jaką ten zbiornik może spowodować – mówi Anna Kowalska. – Zostały opracowane 3 koncepcje rozwoju, od minimalistycznej do bardzo rozbudowanej. Należy podkreślić doskonałe skomunikowanie tego terenu z powiatami: Warszawskim Zachodnim i Sochaczewskim, a także z Warszawą. Z trzech koncepcji wybrano wariant C najbardziej korzystny przychyliły się do niego „Wody Polskie” i gmina Kampinos.

Duży zbiornik wodny będzie elementem środowiska, który stworzy tu mikroklimat, pojawi się poranna rosa, małe deszcze i mżawki, susza zostanie wyeliminowana. W przypadku powodzi można będzie przyjąć nadmiar wody z Utraty. W okolicach Błonia i Kopytowa występuje zagrożenie powodziowe, jeśli koryto Utraty zostanie oczyszczone (pogłębione o 1,5 m) zwiększymy przepływ wody i będziemy mogli odpowiednio szybko przyjąć ją do zbiornika. Grobla i tama na zbiorniku pozwolą na racjonalne gospodarowanie zasobami wodnymi.

Popatrzmy także na kolejny aspekt budowy Zalewu Zawady – mówi Anna Kowalska. – Jeśli powstanie tu ośrodek turystyczny z piaszczystą plażą i bazą ze sprzętem pływającym, to utworzy się piękny trójkąt między Muzeum w Granicy – Ośrodkiem Dydaktycznym KPN, Żelazową Wolą i zalewem. Będzie coś dla ducha i dla ciała w realiach pięknej przyrody. Dbałość o przyrodę i uwypuklenie jej piękna jest jednym z aspektów tego projektu, powstaną punkty widokowe, a parkingi w dużej części zaprojektowano pod ziemią, aby nie zakłócały naturalnego krajobrazu.

Historia nam podpowiada…

Naczelnik Anna Kowalska podczas tworzenia projektu sięgnęła do starych map Województwa Rawskiego obejmujących te tereny. Okazało się, że na „Mapie szczególnej” sporządzonej przez Karola de Perthées – pułkownika wojsk koronnych z 1783 roku, w pobliżu Zawad był kiedyś naturalny zbiornik wodny w kształcie zbliżonym do obecnie projektowanego. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że dzisiejsza rzeka Utrata dawniej nosiła nazwę Rnowa, a obecną nazwę zawdzięcza karczmie, która usytuowana była w pobliżu Kopytowa, u zbiegu Rokitnicy i Utraty.

Projekt czerpie natchnienie z naszej historii i przewiduje ponadto rekonstrukcję starego młyna. Dawniej wiele było takich obiektów na Utracie. Stawiali je m.in. osadnicy holenderscy, wykorzystując młyny nie tylko do mielenia zboża, ale także do produkcji papieru i innych działań.

Trzeba działać bo klimat się zmienia

Kwestia uporządkowania gospodarki wodnej i ekonomicznego zarządzania zasobami wodnymi jest obecnie bardzo istotna dla Mazowsza i całej Polski. Zmiany klimatu skutkują występowaniem ekstremalnych zjawisk pogodowych – gwałtownych burz poprzedzonych okresami suszy. Polska coraz częściej boryka się z problemem lat suchych i niedoborami wody, zdaniem naukowców, zjawiska te mogą się nasilać w kolejnych latach. Coraz ważniejsza staje się kwestia zatrzymywania wody opadowej i opóźnienia jej spływu do rzek. Dlatego też zwiększenie retencji jest obecnie jednym z podstawowych zadań gospodarki wodnej.

Naukowa analiza i racjonalne wnioski

Anna Kowalska tworząc projekt Zbiornika Zawady oparła się nie tylko na uwarunkowaniach historycznych, ale także na badaniach prowadzonych przed kilkoma laty przez polsko-holenderskie biuro projektów „RDH Architekci Urbaniści” i danych uzyskanych z wcześniejszego „Projektu koncepcyjnego zbiornika Zawady-Gnatowice”. Warianty koncepcji projektowej dyskutowano także z władzami gminy Kampinos, w kwestii oczekiwań mieszkańców co do funkcji planowanej inwestycji i skutków jej realizacji. Warto zauważyć, że oczekiwania społeczne w tej dziedzinie są bardzo duże. Dotyczą one zarówno nowego miejsca do rekreacji, jak i stworzenia strefy, w której nastąpi ożywienie gospodarcze poprzez utworzenie nowych miejsc pracy w dziedzinie usług turystycznych, gastronomii, wypożyczalni sprzętu sportowego itp.

Projekt posiada również walor naukowy, wykonany został bowiem, jako praca dyplomowa, na studiach podyplomowych Politechniki Warszawskiej, o kierunku „Gospodarka Przestrzenna w praktyce”   na Wydziale Geodezji i Kartografii.

Efektem realizacji projektu będzie przede wszystkim uporządkowanie gospodarki wodnej w regionie, co przyniesie znaczące skutki dla bezpieczeństwa ludzi oraz dla upraw rolnych. Inwestycja przyczyni się także do rozwoju turystyki i agroturystyki. Konieczny będzie rozwój bazy – miejsc noclegowych, drobnych usług, małej i średniej gastronomii – oraz infrastruktury komunikacyjnej (nowe drogi i parkingi). Przewiduje się możliwość wykorzystania zmagazynowanej w zbiorniku wody dla potrzeb małej energetyki. Planowaną niewielką elektrownię wodną można usytuować przy budowli upustowej (miejsce obecnego mostu w Zawadach).

Duże znaczenie będzie mieć powiązanie komunikacyjne zalewu z korytarzem transportowym planowanego torobusu i ścieżki rowerowej Warszawa – Sochaczew. Nastąpi rozbudowa połączeń z innymi miejscowościami. Rozwinie się lokalny biznes, wzrośnie znaczenie gminy Kampinos i jej atrakcyjność. Można przewidzieć również bardziej intensywną urbanizację pobliskich miejscowości.

Trzymajmy kciuki!

Na jesieni br. Wody Polskie planują organizację ogólnopolskiej   konferencji podsumowującej akcję „ Stop suszy”. Formalnym zwieńczeniem prac stanie się przyjęcie Planu Przeciwdziałania Skutkom Suszy w drodze rozporządzenia ministra właściwego do spraw gospodarki wodnej, który stanie strategicznym dokumentem planistycznym. Miejmy nadzieję, że dzięki funduszom europejskim i środkom krajowym, przy współpracy naszych samorządów ten piękny projekt doczeka się realizacji. Trzymajmy za to kciuki!

Marcin Łada

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*